Tagi

, ,

Historia rodu Sosnowskich w Krasnopolu zaczyna się na początku XIX wieku, kiedy to za sprawą ożenku osiedlili się tu Wojciech (1771- 1833) i Michał Sosnowscy (ok. 1772 – ?). Prawdopodobnie przybyli po 1792 roku, ponieważ w spisie mieszkańców miasta Krasnopol z tego roku nazwisko takie się nie pojawiło. Żoną Michała była Katarzyna Poźniak a Wojciecha Łucja Preczkajło, córka Pawła. Obie wybranki Sosnowskich pochodziły z rodzin, które osiedliły się na tych ziemiach tuż po założeniu Krasnopola. Wojciech Sosnowski urodził się w parafii Suwałki, ale niestety, w księgach metrykalnych nie zachowała się jego metryka urodzenia, którą dostarczył przed drugim ślubem. Informuje o tym jedynie skromny zapis w metryce ślubu. Wojciech Sosnowski z rodziną mieszkał w Krasnopolu przy ulicy Żłobiańskiej, a następnie przy Grodzieńskiej, natomiast Michał przy ul. Wysokiej. W 1812 roku pojawił się w Krasnopolu Antoni Sosnowski, który przybył tu również za sprawą ożenku, a urodzony był we wsi Brody parafii suwalskiej. Antoni mieszkał przy ul. Kalwaryjskiej, krótko bardzo, bo już w rok po ślubie zmarł. Być może Wojciech i Michał też pochodzili z tej samej wsi, jednak nie ma co do tego pewności. Oprócz Krasnopola rodzina o tym nazwisku zasiedlała również wieś Gremzdy Polskie w parafii krasnopolskiej. Potomkowie Sosnowskich z Krasnopola i z Gremzdów Polskich przetrwali do czasów współczesnych.

rynk_wiktoria1887

Akt urodzenia Wiktoryi Rynkiewicz

Z małżeństwa Wojciecha i Łucji urodziło się sześcioro dzieci, z których pięcioro zmarło dość wcześnie. Pozostała jedynie córka Dorota Franciszka. Kiedy miała 3 lata zmarła jej matka Łucja Sosnowska z Preczkajłów licząca około 40 lat. Wojciech ożenił się po raz drugi, z panną z Krasnopola, Zofią Kibisz. Z drugiego małżeństwa urodziło się troje dzieci: Maciej, Magdalena i Kazimierz Józef. Małżeństwo Wojciecha i Zofii trwało 12 lat i zakończyło się śmiercią Wojciecha, który miał wtedy około 62 lata. Pozostały po nim dzieci: Dorota – 15 lat, Maciej – 11, Magdalena – 9 i Kazimierz Józef – 6 lat. Nieznane są losy tej rodziny po śmierci ojca. Wiadomo tylko że Dorota, córka z pierwszego małżeństwa, była służącą w Krasnopolu. Kiedy miała 25 lat poślubił ją Jan Węgrzynowicz, młodzieniec z Krasnopola. Przez kolejne 12 lat Zofia Sosnowska z Kibiszów pozostała wdową, zmarła mając około 55 lat. W metryce zgonu odnotowano, iż utrzymywała się z pomocy dzieci, których pozostawiła troje. Jak widać nie uwzględniono czwartego dziecka, Doroty z pierwszego małżeństwa. Być może macocha i przyrodnie rodzeństwo traktowali ją „inaczej”. W chwili zejścia Zofii, dzieci Maciej i Magdalena mieli już założone własne rodziny, Kazimierz Józef ożenił się w dwa lata po śmierci matki.
Maciej Sosnowski żonaty z Franciszką Santor mieszkał w Krasnopolu. W małżeństwie przeżył 11 lat. Mając 31 lat zmarł. Pozostawił po sobie potomstwo. Jego owdowiała żona Franciszka z Santorów wyszła za mąż za Mateusza Nowela z Wysokiego Mostu.
Magdalena Sosnowska poślubiona przez Józefa Bogdanowicza z Frącek przeniosła się na gospodarstwo męża. W Krasnopolu pozostał Kazimierz Józef Sosnowski w dalszych metrykach zapisany jednym imieniem Józef. Nie ma wątpliwości, że dotyczy to jednej i tej samej osoby.

Józef Sosnowski w 1846 roku poślubił Magdalenę Annę Możejko, pannę z Krasnopola o rodowodzie najstarszych mieszkańców Krasnopola. Jako ciekawostkę należy dodać że w załączniku do aktu założenia Krasnopola odnotowano osiedlenie się pradziadka Magdaleny;
„Adnotacyja słobody objętej mieszczan krasnopolskich.
Primo z roku 1770 od dnia 24 Junii na placu rynkowym Antoni Suborniski, na placach ul. Rudomińskiej Daniel Czurkowski, Jerzy Sakowicz, Piotr Popowicz, Jan Rogowski, Bartłomiej Makarewicz i Stefan Preczkayło. Na placach ul. Sejneńskiej- Michał Grzędziński, Maciej Poźniak.
Secundo z roku 1771 od dnia 24 Junii na placach rynkowych Jan Chrapowicki, Maciej Krotoszyński, Maciej Januszkiewicz. Na placach ulicy Sejneńskiej Jerzy Kierszewicz, Stefan Rupiński, Józef Dyciewski, Wojciech Dyciewski, Marcin Poźniak. Na placach ulicy Wigierskiej Kasper Możeykanis….”
Prawdą jest, że w powyższym dokumencie rachmistrz Antonio Wołkowycki zniekształcił nazwisko pradziadka Magdaleny. Niezaprzeczalnie prawidłowo brzmiało ono „Możejko”, ponieważ w takiej wyłącznie wersji jest ono zapisane we wszystkich metrykach z późniejszych okresów.
Józef i Magdalena Sosnowscy mieszkali w Krasnopolu, byli gospodarzami. Z ich małżeństwa urodziło się dziesięcioro dzieci, które niestety umierały już w wieku dziecięcym. Przy życiu pozostało tylko dwoje, Adam i Teressa. To one założyły własne rodziny, Teressę poślubił Antoni Bazylewicz z Remieńkinia w parafii wigierskiej, natomiast Adam zawarł pierwszy związek małżeński z Franciszką Szymańską urodzoną w Remieńkiniu. Z pierwszego małżeństwa urodził się syn Józef, którego los nie jest znany do 1910 roku. Jego matka Franciszka zmarła po niespełna trzech latach małżeństwa. Adam Sosnowski został wdowcem i wtedy zawarł drugi związek z Dominiką Grzędzińską z Pawłówki parafii krasnopolskiej. Z tego małżeństwa urodziło się pięcioro dzieci, w tym Antoni, który jako dorosły mężczyzna wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Tam ożenił się z emigrantką z Jeglówka, Wiktoryą Rynkiewicz, córką Mikołaja i Julii Karłowicz. Małżonkowie doczekali potomstwa, tam też pozostali do końca swego życia. Dalsze losy tej rodziny opisane w genealogii linii rodowej Wiktoryi Rynkiewicz.

sosnowski_grave

Pomnik nagrobny Antoniego i Wiktoryi Sosnowskich

Druga małżonka Adama, Dominika z Grzędzińskich zmarła po 17 latach małżeństwa. Jego ponowne małżeństwo, trzecie z kolei zawarte z Teodorą Wiktoryą Mackiewicz doczekało czworga dzieci.
Powyższa genealogia została opisana na podstawie metryk do 1910 roku. Dalsze losy potomków Adama Sosnowskiego znane są jego bliższej rodzinie.

Lucyna Panasewicz, lucynapanasewicz@wp.pl

lucyna_panasewicz

Autorka powyższego opracowania, Lucyna Panasewicz urodziła się i wychowała w Krasnopolu, mieszka w Sokółce. Pochodzi z rodziny Rydzewskich, która w ciągu prawie 250 lat wspólnej historii kilkakrotnie kojarzyła się z Rynkiewiczami. Jest żoną, matką i babcią. Od połowy 2014 roku, kiedy przeszła na emeryturę, całkowicie oddana genealogii rodzin krasnopolskich, przede wszystkim Rydzewskich i Rynkiewiczów, ale także Daniłowiczów, Dawidowiczów oraz Izbickich.