Tagi

, ,

Analizując historie rodzin krasnopolskich, które emigrowały do Ameryki, z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że często już przed opuszczeniem rodzinnego kraju umawiały się one na wspólne życie za oceanem. Mam na to wiele dowodów, przede wszystkim zaś fakt, że młodzi ludzie wiązali się ze sobą zaraz po przybyciu do Ameryki. Internetu wtedy nie było, wiele osób było niepiśmiennych, ale nie gubili się po drodze i zwykle w wielkiej Ameryce znajdywali enklawy tworzone przez społeczność z wcześniejszego sąsiedztwa.

Przykładem takiej pary może być Konstanty Azarewicz i Anna Rynkiewicz. Ona urodzona 27 grudnia 1873 roku z Jana Jerzego Rynkiewicza (1841- 1878) i Elżbiety Benigny Łukaszewicz (1837- 1921), on syn Mikołaja (1827- ) i Kazimiery Makowskiej (1833-?) urodzony 20 grudnia 1860 r. we wsi Krasne parafii krasnopolskiej.
Anna emigrowała do Ameryki w roku 1889, a w roku następnym urodziła pierwsze dziecko– córkę Elżbietę Izabelę. 16 czerwca 1892 roku wyszła za Konstantego Azarewicza zwanego w USA Alexem. Był on na emigracji już kilka lat przed Anną i zdążył się tam wstępnie urządzić. Chyba nie przypadkiem wybrał sobie górnicze miasteczko w Pensylwanii, Shenandoah, które było nieźle obsadzone przez byłych mieszkańców Suwalszczyzny, w tym krasnopolan. Mocną pozycję mieli tam wcześniejsi emigranci, Rynkiewiczowie, z których chyba najważniejszy Józef (1848- 1928) https://zagowiec.wordpress.com/2017/01/26/pierwszy-w-ameryce/ był tam znanym i cenionym obywatelem, liderem społeczności lokalnej.
Po ślubie Anna i Konstanty Azarewiczowie dochowali się jeszcze pięciorga dzieci, które rodziły się w latach 1893- 1908. Pomyślne życie zamerykanizowanej już rodziny Azarewiczów przerwał wypadek w kopalni węgla Maple Hill, w której zatrudniony był Alex Konstanty. Pracował tam jako ekspert od pirotechniki. Zakładał ładunki, które rozsadzały skały dając dostęp do pokładów węgla. Feralnego dnia zdarzyły się rzeczy nietypowe. Trudno dziś stwierdzić czy był to błąd ludzki czy wada stosowanych do wybuchu materiałów. Po założeniu ładunku i odpaleniu lontu, Konstanty, jak zwykle w takich razach, uciekał na zaplecze. Tym razem uciec w czas jednak nie zdążył. Wybuch nastąpił niespodziewanie szybko, a odłamki skruszonych skał uderzyły uciekającego górnika w plecy. Rany były na tyle groźne, że Konstantego nie udało się już uratować. Jak relacjonuje lokalna gazeta, ekspert od wybuchów kopalnianych i ceniony w środowisku obywatel zmarł w szpitalu Fontain Springs 24 listopada 1909 roku. Żył zaledwie 48 lat, z czego 20 w miasteczku Shenandoah w Pensylwanii. Po jego śmierci na barkach żony pozostała szóstka niedorosłych jeszcze dzieci, z których najstarsze – Elżbieta Izabela miała 17 lat, najmłodszy Juliusz – ledwie roczek.
W nekrologach opisujących zmarłego tragicznie górnika wskazywano na jego obywatelską aktywność. Był członkiem miejscowej parafii katolickiej św. Stanisława, należał do Towarzystwa św. Kazimierza oraz Stowarzyszenia Obywatelskiego Pulaski, których przedstawiciele uczestniczyli w pogrzebie. Gazeta wspomina także, że zmarły był bratem Wincentego Azarewicza, znanego w Shenandoah właściciela hoteli, a ponadto w Starym Kraju pozostawił czterech innych braci.

Żona Konstantego Anna przeżyła męża o 51 lat i w wieku 87 lat zmarła w 1960 r. Nieco dłużej nawet żyła jej pierwsza córka Elżbieta Izabela Wiernicka, która zmarła w roku 1980 przeżywszy 90 lat.
Po Konstantym Azarewiczu pozostały w Ameryce dobre wspomnienia i potomkowie, a na cmentarzu w Shenandoah Highs pomnik nagrobny… z błędem. Najprawdopodobniej zawinił kamieniarz robiąc z Azarewicza „Azarawicza”.

Dziękuję Johnowi J. Rynkiewiczowi z Buffalo, USA, który swoje polskie korzenie wywodzi z parafii Radziłów na Podlasiu, za pomoc w uzyskaniu materiałów oraz upamiętnianie naszych krasnopolskich krewnych w programie Find A Grave.
https://www.findagrave.com/memorial/81418965/alex-konstanty-azarawicz/photo?fbclid=IwAR1r6sy8vo6Ld-EovIrWzplgB3cW46dFhrISoRmEB6ioCbcf2W33uwiOAUg

Linia genealogiczna opisanej wyżej Anny Rynkiewicz (1873- 1960):
Jan Jerzy (1841- 78)  Józef (1820- 88)  Józef (1870- 46)  Szymon