Tagi

Wertując dziewiętnastowieczne metryki osobowe z parafii Sejny i parafii okolicznych dosyć często trafiam na żebraków. Czasem żebracy stają jako świadkowie zdarzeń metrykalnych, urodzenia lub zgonu, a czasem są wymienieni gdy metryki ich dotyczą. Zdarza się, że ksiądz wystawia metrykę dla zmarłego żebraka nawet nieznanego z imienia i nazwiska. Wydaje się, że w owych czasach status żebraka uzyskiwała osoba niezaradna życiowo lub niemająca niezbędnego w życiu łutu szczęścia. Państwo wtedy wsparcia socjalnego nie zapewniało, więc jeśli osoby bez fartu nie objęła opieką rodzina, ta zostawała żebrakiem. W rodzinach będących w kręgu mojego zainteresowania, żebrak a właściwie żebraczka, występuje tylko raz. O dziwo jest to siostra gospodarza czyli właściciela sporego gospodarstwa. Umiera jako żebraczka w wieku ledwie 45 lat. Okoliczności w jakich do tego doszło, z metryki zgonu trudno dociec. Smutne.

Dziś chciałem zaprezentować metrykę szczególną z Sejn, w której występuje jednocześnie dwoje żebraków i dziad kościelny. Treść jej cytuję w całości.
Sejny. Działo się w Mieście Powiatowym Sejnach dnia 23 stycznia 1844 roku o godzinie 5 po południu. Stawili się Wojciech Jancewicz Żebrak (z dużej litery- sic) lat 80. i Jacenty Bogdanowicz Dziad Kościelny (również dużą literą pisany) lat 67 liczący abadway w Mieście Seynach zamieszkali i oświadczyli że w dniu wczorajszym o godzinie 8.00 wieczorem umarła Józefata Deynerowiczowa Żebraczka w Mieście Seynach zamieszkała lat 47 licząca, żona pozostałego Jana Deynerowicza wyrobnika w Mieście Łoździejach zamieszkałego, rodziców z imienia niewiadomych. Po przekonaniu się naocznie o iey zejściu Akt ten stawającym świadkom przeczytany i przeze mnie tylko podpisany został, ile że oni pisać nie umieją.
Ksiądz Wincenty Kalinowski

Reklamy