Tagi

, ,

Szanujmy fotki … i fotografów. Dlaczego? Bo zdjęcie to ważny dokument i świadectwo czasów, w których zostało zrobione. Powinno być podpisane, bo tylko wtedy spełnia funkcję ważnego dokumentu i świadectwa.
W robionych teraz coraz częściej genealogiach Polaków, bo okazało się, że drzewo genealogiczne nie musi być zarezerwowane tylko dla rodzin herbowych, powszechny jest brak dokumentów. Przyczyną takiego stanu jest nasza pokiereszowana historia. W kraju rządzonym przez zaborców czy okupantów nie dbano o edukację, więc wielu naszych przodków było analfabetami. Nie zostawili po sobie żadnych pisanych opowieści rodzinnych a jedynie nie zawsze wiarygodne przekazy ustne. Jedyne dokumenty na ich temat to pisane przez księży metryki (urodzenia, ślubu i zgonu) oraz administracyjne zapisy do wojska, spisy ludności czy akta notarialne. Od kiedy upowszechniła się fotografia, a więc od 1839 roku, wg Wikipedii, w palecie akcesoriów dla genealoga pojawia się jeszcze zdjęcie.

Szczu_Piter3

Od kiedy zainteresowałem się genealogią, gorączkowo poszukuję starych zdjęć. Początkowo były z tym ewidentne problemy, bo nawet jeśli ktoś miał fotki w rodzinnym albumie, to nie chciał się ich pozbywać. Doraźnym rozwiązaniem problemu było fotografowanie zdjęć typu fotka z fotki.  Z czasem pojawiło się nowe narzędzie, skaner, dzięki któremu można było „zjeść ciastko i mieć ciastko”. Raz przekonani krewni, do których zdjęcia po skanowaniu wróciły, już nie mają obaw i następnym razem udostępniają je chętniej.

Szczu_Piter2

 

 

Ze zdjęciami niepodpisanymi jest kłopot. Póki żyje świadek jego wykonania lub autor możliwe jest rozpoznanie osób i miejsca. Po latach już nie. Przekonałem się o tym osobiście, kiedy otrzymałem do rozpoznania zdjęcia z albumu rodzinnego potencjalnej dalekiej krewniaczki z linii Szczudłów. Amerykanka wie, że fotki są z Polski, ale nie potrafi określić kogo przedstawiają. Spośród pięciu zdjęć tylko jedno nie budzi wątpliwości, bo przedstawia żołnierzy w polskich mundurach. Nie wiemy jednak kto jest na zdjęciach. Małe szanse na rozpoznanie daje kwerenda wśród najstarszych osób w rodzinie.

Szczu_Piter1

 

 

 

Prawdopodobnie wszystkie te trzy zdjęcia przedstawiają Szczudłów z okolic Augustowa; z Kolnicy lub Rzepisk.